Oświadczam, iż zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa i nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. czarodziejkasmakow@gazeta.pl
Świat magii, tych już poznanych i tych jeszcze nieodkrytych smaków, moc wrażeń i pasja, która mam nadzieję będzie trwała wiecznie...

sałatki

niedziela, 10 marca 2013

Do wymyślenia tej szybkiej sałatki natchnął mnie sos chrzanowy, którym ją polałam.

Uwielbiam ten sos. Gości w moim rodzinnym domu, podczas każdej Wielkanocy. Służy głównie jako dodatek do jajek, wędlin i zimnych pieczonych mięs. Dziś przypomniałam sobie jego smak w troszkę innej, ale równie pysznej wersji.

 

Zapraszam :)

 

Składniki na sałatkę:

 

- pół główki średniej wielkości sałaty lodowej

- 3 jaja ugotowane na twardo

- pomidor

- 4 cienkie, drobiowe kabanosy

- szczypior

 

Umytą sałatę siekam cienko i rozkładam na dużym, płaskim talerzu. Wystudzone i obrane ze skorupek jajka kroję na ćwiartki, rozkładam na sałacie. Pomidora myję, kroję na osiem części, a każdą część jeszcze w poprzek na pół i również rozkładam na sałacie. Kabanosy dzielę na niewielkie części i układam pomiędzy jajkami i pomidorami. Wszystko to posypuję drobno posiekanym szczypiorkiem. A całość polewam obficie sosem chrzanowym.

 

Składniki na sos chrzanowy:

 

- 1 żółtko ugotowane na twardo

- pół łyżeczki cukru

- 2 łyżeczki soku z cytryny

- 2 łyżeczki chrzanu

- 2 łyżeczki jogurtu typu greckiego

- 2 łyżeczki majonezu

- sól, biały pieprz

 

W miseczce rozgniatam żółtko z cukrem i sokiem z cytryny. Trzeba to robić dokładnie, by powstała masa była bez grudek. Kolejny krok to dodanie chrzanu i wymieszanie, a następnie dodaję jogurt i majonez, mieszam i doprawiam do smaku solą i białym pieprzem. Sos jest gotowy do użycia.

 

 

Smacznego życzę :)

 

 

piątek, 30 listopada 2012

Kaczka - według mnie jedno z bardziej szlachetnych i mało, niestety, docenianych mięs.

Wydobycie jej aromatu i smaku nie jest trudne, a dostarcza podniebieniu wielu niezapomnianych wrażeń.

Kaczka to propozycja dla osób na prawdę wrażliwych kulinarnie, ceniących sobie elegancki i wykwintny smak.

 

Zapraszam :)

 

Składniki:

- pierś z kaczki ze skórą

- czerwone wino

- miód (miałam gryczany, ale może być inny)

- zioła (majeranek, rozmaryn, tymianek)

- sól, pieprz

- 2 ząbki czosnku

- dobry olej o neutralnym smaku (np. z pestek winogron)

- mieszanka dowolnych sałat

- pomidorki cherry

- 3 łyżeczki octu balsamicznego

 

Zaczynamy od zamarynowania kaczej piersi. Skórę na piersi nacinam, w moździeżu ucieram odrobinę soli z ziołami i czosnkiem. Nacieram tym mięso i wkładam do naczynia. Łączę pół kieliszka czerwonego wina z 2 łyżkami oleju i łyżeczką miodu i polewam tym mięso, naczynie zamykam i wkładam do lodówki, żeby się marynowało. Im dłużej tym lepiej, lecz nie mniej niż 2 h.

Zamarynowane mięso obsmażam, robię to na patelni bez tłuszczu. W marynacie był olej, w skórce też jest tłuszcz i to zupełnie wystarczy. Smażenie zaczynam od tej strony, na której jest właśnie tłuszcz. Smażę tak długo, aż ładnie się wszystko wytopi (ale nie spali), i dopiero wtedy obsmażam drugą stronę piersi, ale tu już krótko - maksymalnie 2 minutki. W międzyczacie rozgrzewam piekarnik do 170 stopnii, góra-dół, i usmażoną pierś zapiekam jeszcze ok 10-12 minut.

Przygotowuję miks sałat, płukam, rodzielam co większe listki i układam na talerzu. Pomidorki kroję na pół i układam na sałacie.

Z 3 łyżeczek octu balsamicznego i 3 łyżeczek oliwy przygotowuję dressing. Stopiniowo dodaję miód. Im więcej miodu, tym sos bardziej kremowy, ale też słodszy. Ja celuję zawsze w smak pośredni, by można było wyczuć i słodycz miodu i posmak octu. Na koniec doprawiam odrobiną soli i kolorowego pieprzu.

Ułożoną sałatę i pomidorki polewam częścią dressingu. Upieczoną pierś kroję w skośne plastry i układam na sałacie, polewam resztą sosu. Miód i ocet balsamiczny wspaniale komponują się z kaczym mięsem, dlatego nie żałuję dressingu na mięsie.

 

 

Smacznego!

18:09, czarodziejkasmakow , sałatki
Link Komentarze (7) »
poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Dzisiaj przepis na coś szybkiego, bardzo sycącego i jednocześnie prostego.

Sałatka, która zadowoli nawet męskie podniebienie.

Pierwszy raz jadłam ją, i robiłam u koleżanki. Ona wypatrzyła ten przepis, a potem opowiadając mi próbowałyśmy zrobić i odtworzyć to, co widziała w tv na talerzu. W trakcie jej przygotowywania, do mieszkania wpadł jej syn, i od progu poinformował nas, że od razu wiedział, że to my coś gotujemy, bo na całej klatce pachnie czosnkiem i pomidorami :)

 

Składniki:

 

- 5 średnich pomidorów

- 30 dkg suchej, pikantnej kiełbasy

- pęczek szczypiorku

- 2 ząbki czosnku

- sól, pieprz

- 2 łyżeczki oliwy z oliwek

- opcjonalnie do sałatki ser typu bałkańskiego, pokrojony w kostkę

 

Pomidory umyć, i pokroić na kawałki - im bardziej pokrojone niedbale, tym sałatka lepsza. Można je też sparzyć i obrać ze skórki, jak ktoś tak lubi, ja z tego zrezygnowałam, gdyż przygotowywałam sałatkę z malinówek, i byłaby to zbrodnia, według mnie, pozbawiać ich skóry. Do pomidorów dodajemy posiekany szczypior, sól i pieprz, oraz oliwę.

Kiełbaskę kroimy i podsmażamy na patelni. Nie dodaję już do niej żadnego tłuszczu. Im kiełbasa jest pikantniejsza, tym efekt końcowy wyborniejszy, do tego przepisu świetnie pasuje hiszpańskie chorizo. Kiedy będzie przyrumieniona, dodaję do niej drobno posiekany czosnek. Smażę chwilę, ciągle mieszając, bo czosnek szybko się przypala, i dodaję do pomidorów. Wszystko razem mieszam i sałatka gotowa. Lubię ją z dodatkiem sera, i oczywiście ze świeżym pieczywem.

 

 

Polecam i aromatycznie pozdrawiam :)

12:21, czarodziejkasmakow , sałatki
Link Komentarze (2) »
piątek, 17 lutego 2012

Każdy, kto mnie dobrze zna, ten wie jak bardzo lubię warzywa i owoce. Uzupełniam nimi te braki smakowe, do których powstania przyczynia się moja alergia. Bardzo często wymyślam różne sałatki, z różnymi sosami i dodatkami. Ta, którą zrobiłam dziś to jedna z bardziej sycących, co ważne zwłaszcza dla męskich podniebień, bo z mięskiem a konkretnie z grilowanym kurczakiem.

 

Składniki:

- pierś z kurczaka

- mieszanka różnych sałat (tu panuje pełna dowolność, co kto lubi, fajnie kiedy jest kolorowo i różnokształtnie)

- kiełki np. kiełki rzodkiewki

- pomidorki koktajlowe

- ogórek

- cebula

- czosnek

- natka pietruszki

- jogurt naturalny

- musztarda

- majonez

- bagietka

- masło

- mozzarella

- przyprawy

 

Pierś z kurczaka wcześniej obsypuję przyprawami (sól, zioła, nacieram czosnkiem), i wstawiam zawiniętą w folię do lodówki, chociaż na godzinkę, by się mięsko ładnie połączyło z tym aromatem i smakiem przypraw. Potem pierś griluję. Wszystkie rodzaję sałat myję i odstawiam na sitko, by odsączyć wodę, następnie dzielę na mniejsze kawałki i układam na talerz. Zabieram się za zrobienie tostów czosnkowych - bagietke kroję na kanapki, 2 łyżeczki masła ucieram z roztartym, lekko posolonym ząbkiem czosnku i natką pietruszki i smaruję kanapki, na to sypię startą mozzarellę i wkładam do piekarnika by się ser roztopił i zarumienił. Kiedy grzanki się pieką robię sos czosnkowy - 1 łyżeczka majonezu, 1 łyżeczka jogurtu i ok. pół łyżeczki, najlepiej ostrej, musztardy. Ona złamie smak jogurtu i majonezu. Do tego dodaję oczywiście czosnek, i tu zależy ile kto lubi, ale ten jeden spory ząbek musi być :). Pomidorki, ogórka i cebulę kroimy na różnego kształtu części - pomidorki na połówki, ogórki w słupki a cebulę w talarki. Cebulę można użyć zwykłą, czosnkową (ta jest łagodniejsza), lub czerwoną (wniesie kolor w kompozycję). Sałatę polewam odrobiną dobrego oleju. Dla mnie to zawsze rzepakowy, nierafinowany, tłoczony na zimno. Ma specyficzny smak ale ja go lubię. Olej dodaję po to by te witaminy, które są rozpuszczalne w tłuszczach, nasz organizm przyswoił. Co prawda, jest już majonez ale ja zawsze dodaję mojego rzepakowego przyjaciela troszkę. Kiedy pierś się ugriluje a grzanki zezłocą, zaczynamy dopełnić całości. Układamy pomidorki, ogórka i cebulę na sałacie, potem dodajemy pokrojaną pierś z kurczaka i polewamy sosem. Na koniec dekorujemy kiełkami i układamy grzanki na talerzu.

 

Smacznego!