Oświadczam, iż zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa i nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. czarodziejkasmakow@gazeta.pl
Świat magii, tych już poznanych i tych jeszcze nieodkrytych smaków, moc wrażeń i pasja, która mam nadzieję będzie trwała wiecznie...
Blog > Komentarze do wpisu

Kluski z mięsem

Dzisiaj będzie obiadowo.

Już dawno nosiłam się z zamiarem ich przygotowania i dziś właśnie postanowiłam swoje myśli wcielić w czyn.

 

Składniki na farsz:

 

- 30 dag wieprzowego mięsa mielonego (ja użyłam mielonej łopatki)

- pół dużej cebuli

- 3 ząbki czosnku

- 1 średnia marchewka, obrana i starta na tarce o średnich oczkach

- 3 łyżeczki koncentratu pomidorowego

- 1 łyżka posiekanej natki pietruszki

- sól, pieprz, suszony czosnek, oregano, tymianek, rozmaryn

- olej do smażenia

 

Cebulę i czosnek trzeba bardzo drobno posiekać, można sobie pomóc mieląc je drobno w blenderze. Tak posiekane podsamażam delikatnie na patelni, pilnując by się nie przypaliły, dodaję mięso mielone i marchewkę. Kiedy wszystko razem się poddusi, a marchewka zmięknie doprawiam przyprawami i wrzucam posiekaną pietruszkę. Na koniec dodaję do mojego farszu koncentrat, on ładnie mi zespoli całość, i odstawiam wszystko do ostygnięcia.

 

Ciasto na kluski:

 

- 1 kg ziemniaków

- 1 jajo

- sól

- mąka ziemniaczana

 

 Jak się każdy już pewnie domyśla, jest to przepis na najzwyklejsze kluski śląskie. Ziemniaki gotuję w osolonej wodzie, studzę i mielę maszynką, tak by nie było grudek.

Kiedy wcześniej przygotowany farsz ostygnie, zabieram się za ciasto na kluseczki. W misce uklepuję zmielone ziemniaki i dzielę je na 4 porcje. Wyjmuję jedną z czterech porcji i w jej miejsce dodaję mąkę. Wbijam jeszcze jajko i wyrabiam na gładką, zwartą masę, oczywiście z tą wcześniej wyjętą częścią ziemniaków. W razie potrzeby, gdyby masa była zbyt rzadka, można dodać jeszcze mąkę. Tak przygotowaną masę dzielę na 2 części, jedną odkładam, a drugą dłońmi układam w wałek i kroję go na równe części. Wyszło mi ich 15. Każdą część rozpłaszczam formując na kształt koła, nakładam farsz i zlepiam tworząc zgrabne kulki. Z całości ciasta wyszło mi 30 klusek, ale ich ilość zależy od tego, jaką wielkość nadamy naszym kluseczką.

Gotuję je w osolonej wodzie, kilka minut, aż same nie wypłyną na powierzchnię wody i podaję ciepłe.

Kluski można podawać na różne sposoby. Mogą zostać okraszone roztopinym masełkiem, albo ciemnym sosem, można też podać do nich surówkę z białej kapusty, albo chrupiącą mieszankę sałat w winegrecie. Dowolność pełna, według kulinarnych fantazji i upodobań.

Same też samkują wyśmienicie :)

 

środa, 20 marca 2013, czarodziejkasmakow

Polecane wpisy

  • ostatni

    Po długiej mojej nieobecności wpadam tu, aby napisać, iż dalszą moją działalność blogowo-kulinarną prowadzić będęza pośrednictwemserwisu blogger pod adresem: cz

  • Ryba po grecku

    Dziś prezentuję moją wersję ryby po grecku. Jest to smak i wariacja, które osiągnęłam gdzieś tam, po kilku próbach kucharzenia tego dania, i które w tej wersji

  • Moja pizza.

    Myślę, że wkażdym domu znajduje się przepis na pizzę. Każdy robi inaczej, według innego sposobu i według własnego uznania. Ja posiadam kilka przepisów na ten wł

Komentarze
najpiekniejszedziewczyny
2013/03/20 13:26:19
Smakowicie wygląda
-
judik1119
2013/03/20 23:38:22
Super te kluski
-
izaa_a
2013/03/22 08:16:41
ojj jak ja chętnie taka kluche bym sobie zjadła
-
agattekh
2013/03/22 13:20:28
Ale mi narobiłaś na nie smaka :-)