Oświadczam, iż zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa i nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. czarodziejkasmakow@gazeta.pl
Świat magii, tych już poznanych i tych jeszcze nieodkrytych smaków, moc wrażeń i pasja, która mam nadzieję będzie trwała wiecznie...
Blog > Komentarze do wpisu

Domowy makaron

Dzisiaj cofam się w czasie i przywołuję smaki z dzieciństwa. Pamiętam niedziele obiady, na których królował domowy rosół, a dodatkiem koniecznym był makaron. Ale nie kupny, tylko ten, który mama dzień wcześniej zagniatała dłońmi na wielkiej drewnianej stolnicy, a potem małą ręczną maszynką rozwałkowane cieniutko ciasto zamieniała w nitki do rosołu. Następnie gotowy makaron suszył się porozkładany na płóciennych, specjalnie tylko do tego przeznaczonych serwetach, by ostatecznie wylądować we wrzątku, a potem na naszych talerzach.

Dziś ugniatam ciasto ręcznie, przywołując te wspomnienia, ale przyznaję się bez bicia, że jeśli chodzi o cieniutkie wałkowanie wspomagam się maszynką do makaronu i uważam, że to wspaniały kuchenny pomocnik. Dzisiejsze maszynki są różnorodne i dzięki nim można spełniać przeróżne makaronowe fantazje

 

Ciasto:

w zależności jaka ilośc makaronu będzie mi potrzebna zwiększam porcję, trzymając się reguły, że na 100g mąki przypada 1 jajko i 1 łyżeczka oleju.

Składniki łączę ze sobą zagniatając je i odstawiam na 20 minut zawinięte szczelnie np. w folię spożywczą. Po tym czasie przy pomocy maszynki do makaromu porcjami rozwałkowuję je, a następnie wybieram rodzaj makaronu, jaki potrzebuję i przy pomocy maszynki nadaję mu pożądany kształt.

 

Gotuję go od razu, w osolonym wrzątku z dodatkiem oleju, lub suszę i przechowuję w papierowych torbach i wykorzystuję kiedy zajdzie taka potrzeba.

 

Bardzo polecam robienie makaronu. Nie zajmuje to aż tak dużo czasu, zwłaszcza jeśli posiadamy maszynkę, i co najważniejsze wiemy dokładnie co jemy.

I ten smak - połączenie domowego makaronu z domowym rosołem, który "pyrkał" bardzo powoli gotując się, i nabierając klarownej barwy -  duet trafiony, jak żaden inny...

 

 

niedziela, 06 stycznia 2013, czarodziejkasmakow

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: magdzia44448, *.toya.net.pl
2013/01/07 10:57:15
Pychotka, uwielbiam wszystko, co domowe. Makaron musi być wyśmienity!
-
agattekh
2013/01/08 10:42:41
Wieki nie robiłam domowego makaronu, a do rosołu taki najlepszy :-)
-
izaa_a
2013/01/24 16:25:29
jejku wieki całe nie jadłam domowego makaronu; bo robić to sama nie robiłam nigdy