Oświadczam, iż zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa i nie zgadzam się na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. czarodziejkasmakow@gazeta.pl
Świat magii, tych już poznanych i tych jeszcze nieodkrytych smaków, moc wrażeń i pasja, która mam nadzieję będzie trwała wiecznie...
Blog > Komentarze do wpisu

Suszony czosnek w płatkach i suszony czosnek mielony.

Pewnego lipcowego popołudnia zrodził się w mojej głowie pomysł, by w tegorocznym letnim sezonie samej przygotować sobie przypraw, które będę potem wykorzystywała jesienią i zimą  w kuchni.

Na pierwszy ogień poszedł czosnek. Nie ukrywam, że było z nim trochę roboty, ale mnie to absolutnie nie zrażało. Obrałam łącznie ponad 50 głowek czosnku, większą cześć zmieliłam i wysuszyłam, a resztę pokroiłam w plasterki i wysuszyłam w tej właśnie postaci.

Potem zabrałam się za pomidory, ale o tym następnym razem.

 

Jeśli chodzi o mielony czosnek, to suszyłam go trochę na słońcu, a jeśli nie było pogody wstawiałam do piekarnika, termoobieg i temp. między 70 a 90 stopnii. Co jakiś czas mieszałam go na blasze, by równomiernie się suszył i pilnowałam, by się nie przypalił. Czosnek w trakcie suszenia zbijał się, dlatego kiedy obsechł i wystygł rozbijałam go w moździerzu, a następnie jeszcze raz mieliłam, aż do uzyskania naprawdę drobnej przyprawy. Pachnie zupełnie inaczej, niż ten kupny, jego aromat i smak niesamowicie wzbogacą każdą potrawę.

Mielony czosnek suszy się niż dłużej, niż ten pocięty w płatkach. Pocięty tak drobno wydziela o wiele więcej soku i dlatego cały proces przebiega dłużej. Szybciej też, pewnie byłby ususzony w samym tylko piekarniku, ale ja korzystałam ze słońca, kiedy była okazja, i dlatego nie podam czasu ile to wszystko powinno trwać.

 

 

Jeśli chodzi o czosnek pokorojony w płatki, to przebieg suszenia jest taki sam, jak przy mielonym, tylko jak wspomniałam wyżej trwa krócej. Też co jakiś czas trzeba go przemieszać na blasze, i pilnować, by się nie spalił.

 

 

 

Naprawdę polecam samodzielne przygotowanie takich przypraw.

 

czwartek, 30 sierpnia 2012, czarodziejkasmakow

Polecane wpisy

  • ostatni

    Po długiej mojej nieobecności wpadam tu, aby napisać, iż dalszą moją działalność blogowo-kulinarną prowadzić będęza pośrednictwemserwisu blogger pod adresem: cz

  • koloroweboiska.pl

    Jest taka strona www.koloroweboiska.pl Organizowany jest tam konkurs, w którym nagrodą głównąjest wielofunkcyjne boisko dla dzieci. Wystarczy się zarejestrować

  • :)

Komentarze
janiolka
2012/08/31 08:34:15
czym mieliłaś czosnek?
-
judik1119
2012/09/02 11:20:44
Ale super! Nie wpadłabym na to, żeby przygotować samodzielnie:)